Wymiana tylnej belki - Wrocław dolnośląskie

Wymiana tulei w tylnej belce

Tylna belka to element, który bardzo często ulega uszkodzeniu, niestety, za sprawą polskich dróg. O ile niemieckie samochody świetnie sobie radzą z naszymi dziurami, to francuskie auta często trafiają do mechaników w związku z uszkodzeniami zawieszenia. Tylne belki w Peugeocie i Citroenie to elementy nieprzystosowane do wyboistych jezdni. Element można poddać regeneracji, zajmuje się tym sporo warsztatów w całej Polsce. Czasami wystarczy wymienić tuleje tylnej belki.

Co będzie Ci do tego potrzebne?
- nowe tuleje
- zestaw kluczy (oczkowe, łamane, zwykłe)
- odrdzewiacz
- smar grafitowy
- młotek
- przecinak
- płyn hamulcowy
- 0,5 metra gumowego przewodu  
- podnośnik (lewar)
- kliny pod koła, dwa drewniane klocki/cegły


Pierwszą czynnością jest standardowo poluzowanie śrub mocujących tylne koła. Wszystko to robimy w momencie, gdy samochód stoi na podłożu, by uniknąć szarpania, kiedy znajduje się on ‘w powietrzu’. Wygodniejszy byłby oczywiście kanał, ale podniesienie auta na odpowiednią wysokość pozwoli na w miarę swobodne manewrowanie narzędziami. Pod auto podstaw np. cegły. Dzięki temu samochód nie będzie się kołysał. Ściągnij teraz koła i rozkręć tylne amortyzatory.

Belkę powinno się czymś podeprzeć, żeby nie zwisała w momencie wykręcania korektora hamowania. Warto pomóc sobie jakimś preparatem antykorozyjnym, ponieważ śruby będą na pewno zapieczone. Korek wlewu płynu hamulcowego wykręć razem z przewodami, które łączą tylną belkę z korektorem. Najlepiej pozbyć się teraz całego płynu, pompując nogą pedał hamulca. Ciecz powinno wymieniać się co 40.000 km, więc to dobra okazja by dokonać wymiany.

Teraz tylna belka może zostać całkowicie wykręcona. Mocowana jest najczęściej na dwóch długich śrubach. Wyciągnij stare, zużyte tuleje. Gumy możesz wybić młotkiem, podobnie jak i same tuleje. W przypadku trudności, możesz je rozciąć. Wtedy na pewno stracą odporność i łatwiej będzie ja wybić.

Zapamiętaj położenie starych tulejek, głębokość umieszczenia i położenie. Wszystkie otwory starannie przeczyść pilniczkiem lub papierem ściernym. Na pewno powstały jakieś niedoskonałości, w związku z tarciem tulejek. Za pomocą smaru grafitowego wysmaruj gniazda i nowe tuleje. Przy użyciu dużej siły wciśnij części. Kontroluj czy tuleja wchodzi prosto.

. Ustawiamy ją w dobrym położeniu i za pomocą pierwszej kombinacji prasy wciskamy ją w gniazdo cały czas kontrolując, czy przypadkiem nie wchodzi krzywo.
Jak wprasujemy ją na głębokość gniazda dokładamy tuleje stożkową i wciskamy ją tak, żeby wystawała tyle samo co stara. Środek tulei wysmaruj wraz ze śrubą i załóż tylną belkę. Przyda Ci się dodatkowa para rąk do pomocy. Jedną stronę włóżcie, a drugą należy podważyć.


Przyda się do tego chociażby przecinak. Lekko skręć belkę i pozostałe elementy, które wymagały demontażu. To dobra okazja, by dokonać przeglądu przewodów hamulcowych. Mogą okazać się skorodowane lub skruszone, a przecież sprawne hamulce to podstawa bezpieczeństwa. Tylną belkę warto wyczyścić drucianą szczotką i odpowiednio zakonserwować. Rdza nie zna litości, wpływając na trwałość materiału.

Dokonaj przeglądu amortyzatorów, może warto wymienić przy okazji odboje. Jeśli coś stuka z tyłu, zrób to koniecznie. Teraz wystarczy tylko skręcić całość i odpowietrzyć hamulce przednie i tylne. Załóż koła, lekko skręć śruby i opuść samochód na ziemię.

Ponownie dokręć śruby mocujące tylną belkę. Kiedy auto stoi na kołach, zmienia się kąt napięcia zawieszenia, dlatego śruby będzie można mocno dokręcić. Nie zapomnij skręcić maksymalnie śrub mocujących koła do piasty, kiedy auto będzie już stało na podłożu. Jeśli wymiana tulejek nie zajęła Ci więcej czasu, niż 2 godziny, możesz być z siebie dumny!


Ile kosztuje wymiana tulei w tylnej belce?

Koszty zakupu tulejek zależą głównie od marki i rodzaju samochodu, który posiadasz. Uśredniając jednak, zakup jednego kompletu to koszt rzędu 200 złotych. W komplecie znajdują się wszystkie gumy i niezbędne śruby.

Nie licząc, że będziesz wymieniał odboje amortyzatora lub przewody hamulcowe, samodzielna naprawa wyniesie około 400 złotych. Za komfort oddania samochodu do warsztatu, będziesz zmuszony dopłacić około 200-300 złotych. Lepiej wydać taką kwotę na wymianę wspominanych przez nas przewodów hamulcowych.